8 października 2018

wkręcam a nie kleję

Troszkę gorący etap i tak od 2 lat . Generalnie u nas marazmu nigdy nie było , ale teraz to jakieś szaleństwo . 

Rozwijamy nasz dywan czerwony i pędzimy po nim niczym pociąg pośpieszny , na pendolino też przyjdzie czas .

Goście chcą przyjechać , ale z bólem odmawiam ponieważ noce są zimne a domki letnie .

Rękodzieło się rozwija ku chwale w sensie że obrazki . 

Donoszę z obrzydzeniem bowiem donoszenie jest obrzydliwe , że nalewki się mnożą i wychwalane są w świecie że ho cho ho .

Renowacja kolejnego pomieszczenia zakończona . W kuchni letniej będzie warsztat , natomiast obok finiszuję z restauracją mojego królestwa .Jest troszkę mniejsze , nie mniej mam zdolności upychania nadmiaru rzeczy .
Dzisiaj byłam tak zmęczona , że listwy wykończeniowe zamiast przyklejać - przykręcałam .

Kociambry się oswajają .Pozostaje porozumienie kotowatych z naszą Tusią.

                                         5.X.2018

                           


                                    
                                        6.X.2018
                                       

  
                       kociambra ...kociamber się ukrywa



jutro wklepię efekt dnia dzisiejszego - czyli 8.X.2018

macham z nadbużańskiego  Podlasia - Dośka

19 komentarzy:

  1. Nie pozostaje Wam nic innego, jak przystosowac domki do nieco chlodniejszych okolicznosci przyrody. Jakies kominki i pierzyny... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu kominki są i ciepłe narzuty , lecz domki są sezonowe . Z czasem może je ocieplimy . pozdrowionka

      Usuń
  2. Domki można poprzykrywać narzutami w regionalne wzory.
    Chciałabym być już na Twoim etapie restauracyjnym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nam ktoś ,,kradnie czas"..Hana samozaparcie i wiem że szybko ,,pognasz" w pracach. My bez niczyjej pomocy ( za wyjątkiem kuchennej terakoty) wszystko robimy sami( 1/5 roku) i przygotowujemy obrazki do sprzedaży i domki dla Gości . Serdeczności i nie Zwalniaj

      Usuń
    2. Na razie jeszcze nie ruszyłam:)

      Usuń
  3. U nas też cd.dobudówki na parterze,tarasy i łazienka..jeszcze odrobinka prac i KONIEC..Też sami wszystko robimy ,dlatego to trwa,ale cieszymy sie z tego ,bo widać postępy .Inaczej jak stawia sie dom od podstaw a inaczej jest kiedy kupuje sie wieloletni.Dlatego też ,cieszy nas to co zrobimy.Rozumiem Ciebie Dosiu ,wiem co to znaczy tyra w obejściu...na tle remontowym ☺☺ Bardzo sporo zdziałaliście ,no ale Wy stawiacie na turystykę.Tylko nie zapomnij o sobie i pozwól by spracowane kości się zregenerowały ,bo nie mamy po 20 lat..musimy uważać.Życzę jesiennego porywu☺☺ Dosiu a w tych domkach nie macie piecyków ?mrozu jeszcze nie ma .Szkoda że już odmawiacie..Macham z deszczem o północy..☺☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w domkach jest ogrzewanie , ale i noce są zimne . Danuśka wieczorami odpoczywamy .

      Usuń
  4. Wkręcane dłużej wytrzyma? Ależ pioruńsko pracujecie. Dobrze chociaż, że koty wypoczywają ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noti , dzisiaj byliśmy na bardzo długim spacerze wzdłuż Bugu - coś pięknego.Szkoda że moje Podlasie jest jeszcze nie odgadnione dla ludzkości

      Usuń
  5. Gryzmo, Tobie żadne prace nie straszne :) Przyjedź do mnie, łazienkę mam do zrobienia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ dla odmiany i łazienkę zrobię , tylko Orszulko napisz czy kiblowski jest lewy czy przwy

      Usuń
  6. Dosiu, tytanie pracy, masz chwile na regenerację sił? Uwazaj na siebie i nie przesadzaj ,a jesli już to kwiatuszki:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dora źle się czuję ,,bezrobotnie" .Dzisiejszy spacer nadbużański był przecudny .

      Usuń
  7. a ja się pytam...skąd Ty na to wszystko bierzesz siłę, no i czas....i tych pytań tak wiele

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasu mam maluchno , a siła sama się pojawia .Dzień krótki ale cieplutki - jeszcze. Bylebym nie odpoczywała ponieważ ciężko wrócić do pracy

      Usuń
  8. tylko się cieszyć, że gości nie brakuje, el nie dziwię się, w końcu tyle pracy w to włożyliście. miało byc klimatycznie, no i jest :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a Ty nas nie wkręcasz aby? no z tym czerwonym dywanem:))

    OdpowiedzUsuń