10 stycznia 2022

abra kadabra

ja : Czarek chodź do spichrza - warkot z mej paszczy się wydobył telefonicznie. Wnerwił mnie cholernik i nawet walenie z całej siły nie pomogło. No nie chciał ze mną współpracować

on: zaraz kochanie- jak zwykle opanowany i cichy krzyk 

ja : zaraz to mnie nie odmrozisz od drzwi!!!! - telefon to faktycznie przydatny wynalazek , a cholernik opierał się i opierał.

i się zaczęło, a co, a poco , a dla kogo i że dzisiaj skoro mróz , a...

faktycznie mróz jest , 60letni metalowy cholerny skobel zamarzł , a do wiosny to ja czekać nie mogę. Streściłam Małżonowi memu potrzebę wejścia do spichrza i do tego bez sprzeciwu. NO BO TAK!!!!

i odwłok blady . Nie da rady chuchnięcie  jeżeli owy chuch nie posiada w swoim składzie ankoholu . Do wiosny czasu to ja nie mam ale jutro palnikiem załatwię drania

on: jakim palnikiem kochanie????, brakuje nam jeszcze spalenizny w obejściu , a potem w lesie i cała wieś.... - dogadywał mój prywatny Mąż oczywiście obrzydliwie rozsądny

ja : Zawsze widzisz problemy, po prostu jutro włażę do spichrza!!!!

on: a po co ?

ja : po suszone grzyby - zamiast odpowiedzi zobaczyłam jego wystraszone i mocno zdziwione gałki oczne.

on : jakie grzyby? niema grzybów, niema nic , a nic

ja : a wiesz że Janeczka pożyczy mi książki - zmieniłam bezpiecznie temat

on: książki ?

ja: papierowe , jedna z dziewczyn napisała takie prawdopodobnie do czytania.

on : która? ostatnio opowiadasz mi o samych kobietach, 

ja: no tak się złożyło że są tylko kobiety. Faceci blogują w innej , męskiej grupie blogowej.- zaśmiałam się szyderczo

on : kochanie w takim razie nie rób ze mnie wariata!!! Stefam jakiś tam ptak , też jest może kobietą ???

ja : Bażant , Stefan Bażant po prostu

macham wieczorowo Dośka vel Gryzmo

 

17 komentarzy:

  1. Ale kołujesz nieszczęsnego. My też palnikiem zamarznięte odmrażamy. Ewentualnie zapalniczką.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przy okazji pobytu na stacji benzynowej rozejrzyj się za jakimś rozmrażaczem, pewnie bezpieczniejszy pod lasem, niż palnik :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas jest zawsze pogodowa kołomyja. Znawcy twierdzą że to wina bliskości Bugu.wszędzie leje deszcz, u nas plaża. wszędzie susza , u nas leje . wszędzie mrozy u nas generalnie nie koniecznie .A różniste rozmrażacze mam w spichrzu

      Usuń
    2. Coś dziwnego się dzieje. Widziałam w Kurniku Twój komentarz, nie pamiętam go dokładnie, chyba coś w rodzaju: dziękuję wam, Kury, a następnego dnia było - i jest dalej "ten komentarz został usunięty przez autora" - czyli przez Ciebie chyba? Może włączyłaś coś nieświadomie? Z drugiej strony, następny komentarz jest, hmmmm...

      Usuń
    3. nie mam pojęcia.wnerwiają mnie komentarze znikające, albo nie mogę wklepać komentarza

      Usuń
  4. Jakby co, to K. K. napisała dwie sztuki, ale to są tomiki wierszy.
    Przypadkiem wiem, to uprzedzam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak. Zaświadczam. Stefan Bażant jest kobitą.
    A na zmarzlinę WD40.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już się dostałam do wnętrza. niestety zamiast łbów mam same nogi

      Usuń
  6. Mam nadzieję, że do mnie dostaniesz się bez walenia głową czy innym łomem....Nowe Rozdanie to ja....

    OdpowiedzUsuń
  7. Stokrotka też jest kobietą i napisała 4 ksiązki. Ta ostatnia - o Polsce jest jeszcze osiągalna u autorki.

    OdpowiedzUsuń