nie można go zatrzymać
nie można go wyprzedzić
nie można się do niego przyzwyczaić
bez barwy , bez dźwięku , bez bryły ....jednak to nieprawda .
Każdego dnia , w każdej chwili jest niesamowitą paletą barw.
Każdego dnia , w każdej chwili słyszę dźwięk jaki dobiega mnie z otaczającego mnie świata
Każdego dnia jednak posiada bryłę - ten mój czas .
i zapach ....coś niesamowitego jak potrafi się zemną bawić w ciu ciu babkę :
byłam małą dziewczynką gdy zmarł ojciec . Bywało że czułam jego zapach
byłam dziewczyną gdy zmarła siostra . Bywało że czułam jej zapach
byłam dorosłą kobietą gdy zmarła przyjaciółka Agata zwana prze zemnie Hogatą ....od czasu do czasu czuję jej perfumy, które wpływają jak na mgle i znikają . Dzisiaj też czułam mgłę Hogaty
a może czas jest kamiennie bezwzględny
ONI odeszli
będąc niedawno w Warszawie , zapaliłam światełka na ICH mogiłach
z Mężem wybierzemy się na malutki cmentarz i zapalimy światełka na mogile Gospodarza , który wybudował i gospodarzył w Gajowisku.
tradycyjnie macham z Podlasia - Dośka

A ja normalnie do fabryki, potem na rehabilitacje. Nie bede miala czasu, ani pewnie ochoty zajrzec na pusty cmentarz. Zreszta strach tam samej chodzic, bo czesto bywaja na nim straumatyzowani uchodzcy.
OdpowiedzUsuńW domu tez mozna zapalic swieczke i podumac o przeszlosci i tych, co odeszli.
ja często myślę w domu zapalając światełka
Usuńnie lubię cmentarzy, nastrajają mnie malo optymistycznie....ale cóż,one też są cząstką naszego życia....
OdpowiedzUsuńPapillonku masz rację
UsuńMyślę, że czas nie jest z kamienia. To ludzie stawiają kamienie na osi czasu, ot chociażby w postaci pomników na cmentarzach. Ale ja lubię ten czas, te kamienie i te wspomnienia. Nie lubię zaś kościelnego słowa "wypominki". Powinno być "przypominki", bo ja nic nikomu nie wypominam, tym bardziej ludziom,którzy już od odeszli.
OdpowiedzUsuńWieniu , przyznasz że czas jest cholernie bezwzględny i nie czuły niczym głaz . Nie jesteśmy w stanie nic z nim zrobić. A co za tym idzie co się odwlecze to nie uciecze i w takim razie biegnę do tyry
Usuńgorąco pozdrawiam
czas to niezły figlarz - kiedy go potrzebujesz - daje mało i szybko przecieka przez palce, ale kiedy się nudzisz urosnąć potrafi do nieskończoności - nie dogodzisz mu i vice versa.
OdpowiedzUsuńfaktycznie potrafi płatać figle i zmienić nasze życie nieoczekiwanie
UsuńW zależności jak kto odlicza i jak na to patrzy ,każdy liczy czas po swojemu .Innym wydaje się ,że to było tak dawno,innym że dopiero jakby wczoraj.Ale kiedy przychodzi czas oczekiwania ,to dochodzimy do sedna rzeczy..Czas odmierza życie zgodnie z czasem☺☺☺..Śmieszy mnie to ,kiedy słyszę jak ktoś pogania czas...Jest na zegarze np.12.40 a owa osoba mówi że dochodzi 13::))Nooooo pogania czas o 20 minut .A ile jeszcze można zrobić do 13 -tej?..Takim ludziom czas ucieka o kilka godzin szybciej.Jak dla minie zegary miga stanąć ,lub ich nie mieć.Ja żyję po swojemu ☺☺..Pozdrawiam zapracowaną kobietę Podlasia::)))
OdpowiedzUsuńA co chodzi o odwiedziny na cmentarzu....Rozumiem potrzebę tego,ale zawsze źle znoszę będąc na cmentarzu w odwiedzinach zmarłych..Uciekam jak tylko mogę najszybciej..To nie strach ,ale przetłacza mnie ta ilośc i ten dziwny zapach...
Usuńzapach zniczy - faktycznie nie jest do umiłowania , jednak jest to dzień świąteczny. Wielkanoc jajkiem stoi , urodziny tortem ...i.t.d.
Usuńpodlaskim deszczem pozdrawiam
Witaj Dośka.
OdpowiedzUsuńZaiste godne to i sprawiedliwe, zapalić świeczkę na mogile.
Nawet tej nieznanej.
Lubię ten nastrój i cmentarze, bo mnie wycizają i popbudzają do refleksji.
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam.
Michał
Trudno mi do Ciebie trafić (mam stary adres bloga w Ulubionych i nijak poprawić już się nie da, ani innego wpisać). Po moich Ulubionych widać, jak czas przemija. Z tych tam blogów aktywne są może ze 2. Tak, przemijanie czasu ma różne oblicza. Zawsze, gdy zapalam świeczkę, także w domu, myślę o światełku do nieba, do moich bliskich, do tej Najbliższej. Ściskam Cię serdecznie.
OdpowiedzUsuńP.s. Na blogerze nie mam bloga, ale tak mi łatwiej komentować, tylko jednym kliknięciem. Cały czas, 11 lat, jestem na wasylissie :)
OdpowiedzUsuń