3 lutego 2018

otacza mnie

wsiadamy do samochodu i jedziemy . Zanim wyjedziemy z Wajkowa , mamy pomysł na wycieczkę .
Ostatnia zaprowadziła nas do Grabarki . Miejsce jest cudownie klimatyczne . 

w Grabarce nie wolno fotografować , dlatego zdjęcie robiłam w odpowiedniej odległości










 drzewo jest ,,bramą " wiodąca do Mielnika









 malutka drewniana Cerkiew









 

Mielnik - ruiny kościoła i góra zamkowa , oraz fragmenty miejscowości






                                                                                             
    






   


a w domu kotowaty wylegiwał się na fotelu pod oknem

                               



 wieczorowo pozdrawiam i tradycyjnie macham z pięknego podlaskiego Wajkowa - Dośka

22 komentarze:

  1. bardzo pięknie u Ciebie:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wolno fotografowac? A tyle zdjec stamtad widzialam w necie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano jest zakaz między innymi na fotografowanie

      Usuń
    2. Zakaz dotyczy fotografowania wewnątrz cerkwi.

      Usuń
    3. http://takietampstrykanie.blogspot.com/2014/11/miejsce-zadumy.html

      Usuń
    4. tablice znajdują się na terenie , a informacja dotyczy miejsca ogrodzonego ( terenu). Oczywiście nie wolno fotografować wewnątrz Cerkwi .
      pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    5. Blisko mieszkam, anie wiem gdzie są tablice. Paczajcie no!
      A zakazy są z powodu wcześniejszych kradzieży zapewne.

      Usuń
    6. są ludzie i taborety . Taborety inaczej zwane pustostanami umysłowymi , swoją bezmyślnością czyniły szkody i lekceważyły miejsce zacne . Dlatego zapewne napisano zasady
      pozdrawiam zimowo i kaszlowo

      Usuń
    7. ooooo
      to ja tak samo odpozdrawiam

      Usuń
  3. dopiero w samochodzie kierunek wycieczki się krystalizuje? fajnie tak, ruszać przed siebie :) i smogu nie macie tylko czyste powietrze!
    na razie macie "czas relaksu", a z wiosną zacznie się robota?
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję że od wiosny do jesieni będzie ,,urwanie głowy " a ja będę w siódmym niebie
      pozdrowionka

      Usuń
  4. Stolik z planszą do gry zaprasza:-) Widziałam takie na Palcu Litewskim w Lublinie. I rzeczywiście są stali bywalcy, którzy przynoszą swoje figury i grają w szachy :-) Nie byłam w Grabarce, ale słyszałam i czytałam co nieco. Tyle jest miejsc ciekawych do odwiedzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noti coś mnie ciągnie do tego klimatycznego miejsca - Grabarka jest urokliwa .A gdy już Odwiedzisz Grabarkę , zahacz o Gajowisko

      Usuń
  5. Ciekawa wycieczka☺A co tam jest takiego ciekawego ,że zakaz fotek?Czy to już pod granice podchodzi☺☺Kotowaty najfajniejszy ot co☺☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danuśka , Grabarka dla Prawosławnych , jest tym , czym Jasna Góra dla Katolików .
      Kotowaty jest sędziwym starcem i generalnie wszystko mu wolno.
      macham

      Usuń
  6. Byłam w Grabarce i w Mielniku.
    Pisałam kiedyś o tym.
    Piękne miejsca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jeszcze raz napiszę : szkoda wielka że nie Dotarłaś do Wajkowa Stokrotko.Ale nic straconego

      Usuń
  7. Bardzo klimatycznie jest u Ciebie. Jak u " Pana Boga za piecem " .to tytuł filmu , który uwielbiam. U Ciebie na tych zdjęciach tak jakby wiosennie. No ale przecież dopiero luty. Do mnie zima już zawitała jest mróz i trochę biało.
    Tę stoliki z planszami to teraz stawiane prawie we wszystkich parkach . Trochę radości dla dzieciaków ogródki Jordanowskie i dla starszych też musi coś być dla zabawy. 😎
    U brata koty też wyleguja się na fotelach,grzeczne są , udomowione. Tylko jak pies się zjawia a on z tych kanapowych , leń, to mu ustępują. 😉
    Pa !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkam Juleczko generalnie niedaleko miejsca gdzie był kręcony film.
      zima już mnie męczy i muszę siedzieć bezczynnie na odwłoku , a bardzo dobrze Wiesz że to dla mnie kara nad karami .
      oby do wiosny
      przytulam bardzo mocno

      Usuń
  8. Ale że to ta niby święta góra Grabarka jest?

    OdpowiedzUsuń